1. NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM

wprowadzenie w temat święta i modlitwy

Hasło tygodnia:

Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego. J 1,14

I – Łk 2,(22-24)25-38(39-40)*

22.Gdy minęły dni oczyszczenia ich według zakonu Mojżeszowego, przywiedli je do Jerozo-limy, aby je stawić przed Panem, 23.jak napisano w zakonie Pańskim, iż: Każdy pierworodny syn będzie poświęcony Panu, 24.i aby złożyć ofiarę według tego, co powiedziano w zakonie Pańskim, parę synogarlic albo dwa gołąbki. 25.A był wtedy w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon; człowiek ten był sprawiedliwy i bogobojny i oczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty był nad nim. 26.Temu Duch Święty objawił, iż nie ujrzy śmierci, zanim by nie oglądał Chrystusa Pana. 27.Przyszedł więc z natchnienia Ducha do świątyni, a gdy rodzice wnosili dziecię Jezus, by wypełnić przepisy zakonu co do niego, 28.On wziął je na ręce swoje i wielbił Boga, mówiąc: 29.Teraz puszczasz sługę swego, Panie, według słowa swego w pokoju, 30.Gdyż oczy moje widziały zbawienie twoje, 31.Które przygotowałeś przed obliczem wszystkich ludów: 32.Światłość, która oświeci pogan i chwałę ludu twego izraelskiego. 33.A ojciec jego i matka dziwili się temu, co mówiono o nim. 34.I błogosławił im Symeon i rzekł do Marii, matki jego: Oto ten przeznaczony jest, aby prze-zeń upadło i powstało wielu w Izraelu, i aby był znakiem, któremu się sprzeciwiać będą, 35.i aby były ujawnione myśli wielu serc; także twoją własną duszę przeniknie miecz. 36.I była Anna, prorokini, córka Fanuela, z plemienia Aser; ta była bardzo podeszła w latach, a żyła siedem lat z mężem od panieństwa swego. 37.I była wdową do osiemdziesiątego czwartego roku życia, i nie opuszczała świątyni, służąc Bogu w postach i w modlitwach dniem i nocą. 38.I nadszedłszy tejże godziny, wielbiła Boga i mówiła o nim wszystkim, którzy oczekiwali odkupienia Jerozolimy. 39.A gdy wykonali wszystko według zakonu Pańskiego, wrócili do Galilei, do miasta swego Nazaretu. 40.A dziecię rosło i nabierało sił, było pełne mądrości, i łaska Boża była nad nim.

komentarz

II – 1 J 1,1-4*

1.Co było od początku, co słyszeliśmy, co oczami naszymi widzieliśmy, na co patrzyliśmy i czego ręce nasze dotykały, o Słowie żywota – 2.a żywot objawiony został, i widzieliśmy, i świadczymy, i zwiastujemy wam ów żywot wieczny, który był u Ojca, a nam objawiony został – 3.Co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście i wy społeczność z nami mieli. A społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem. 4.A to piszemy, aby radość nasza była pełna.

komentarz

Graduale:

Wspomniał na łaskę swoją i wierność dla domu Izraela; wszystkie krańce ziemi ujrzały zbawienie Boga naszego. Alleluja! Ps 98,3

III – Mt 2,13-18(19-23)

13.A gdy oni odeszli, oto anioł Pański ukazał się we śnie Józefowi i rzekł: Wstań, weź dziecię oraz matkę jego i uchodź do Egiptu, a bądź tam, dopóki ci nie powiem, albowiem Herod bę-dzie poszukiwał dziecięcia, aby je zgładzić. 14.Wstał więc i wziął dziecię oraz matkę jego w nocy, i udał się do Egiptu. 15.I przebywał tam aż do śmierci Heroda, aby się spełniło, co powiedział Pan przez proroka, mówiącego: Z Egiptu wezwałem syna mego. 16.Wtedy Herod, widząc, że mędrcy go zawiedli, rozgniewał się bardzo, wydał rozkaz, aby pozabijać wszystkie dzieci w Betlejemie i w całej jego okolicy, od dwóch lat i młodsze, we-dług czasu, o którym się dokładnie dowiedział od mędrców. 17.Wówczas spełniło się, co powiedziano przez Jeremiasza, proroka, mówiącego: 18.Słyszano głos w Rama, płacz i żałosną skargę. Rachel opłakuje dzieci swoje i nie daje się pocieszyć, bo ich nie ma. 19.A gdy Herod umarł, oto anioł Pański ukazał się we śnie Józefowi w Egipcie, mówiąc: 20.Wstań, weź dziecię oraz matkę jego i idź do ziemi izraelskiej, zmarli bowiem ci, którzy nastawali na życie dziecięcia. 21.Wstał więc, wziął dziecię oraz matkę jego i powrócił do ziemi izraelskiej. 22.Ale gdy usłyszał, że Archelaus króluje w Judei po ojcu swoim, Herodzie, bał się tam iść, ostrzeżony jednak we śnie, udał się w strony Galilei. 23.A przyszedłszy tam, zamieszkał w mieście zwanym Nazaret, aby się spełniło, co powie-dziano przez proroków, iż Nazarejczykiem nazwany będzie.

IV – 1 J 2,21-25

21.Nie pisałem wam nie dlatego, że nie znacie prawdy, ale dlatego, że ją znacie i że żadne kłamstwo nie wywodzi się z prawdy. 22.Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychry-stem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna. 23.Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca. 24.To, co słyszeliście od początku, niech pozostanie w was. Jeżeli pozostanie w was to, co od początku słyszeliście, i wy pozostaniecie w Synu i w Ojcu. 25.A obietnica, którą sam nam dał to żywot wieczny.

V – J 12,44-50

44.Jezus zawołał donośnym głosem: Kto wierzy we mnie, nie we mnie wierzy, ale w tego, który mnie posłał. 45.Kto mnie widzi, widzi tego, który mnie posłał. 46.Ja jako światłość przyszedłem na świat, aby nie pozostał w ciemności nikt, kto wierzy we mnie. 47.A jeśliby kto słuchał słów moich a nie przestrzegał ich, Ja go nie sądzę; nie przyszedłem bowiem sądzić świata, ale świat zbawić. 48.Kto mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ma swego sędziego: Słowo, które głosiłem, sądzić go będzie w dniu ostatecznym; 49.bo Ja nie z siebie samego mówiłem, ale Ojciec, który mnie posłał, On mi rozkazał, co mam powiedzieć i co mam mówić. 50.I wiem, że przykazanie jego jest żywotem wiecznym. Przeto, co Ja wam mówię, mówię tak, jak mi powiedział Ojciec.

komentarz

VI – Iz 49,13-16*

13.Śpiewajcie radośnie, niebiosa, i wesel się, ziemio, i wy, góry, rozbrzmiewajcie radością, gdyż Pan pocieszył swój lud i zmiłował się nad jego biedakami! 14.A jednak Syjon mówi: Pan mnie opuścił i Wszechmocny zapomniał o mnie. 15.Czy kobieta może zapomnieć o swoim niemowlęciu i nie zlitować się nad dziecięciem swojego łona? A choćby nawet one zapomniały, jednak Ja ciebie nie zapomnę. 16.Oto na moich dłoniach wyrysowałem cię, twoje mury stoją mi zawsze przed oczyma.

Pan pocieszył swój lud...

Psalm tygodnia

Ps 71,14-18

14. Ale ja zawsze będę miał nadzieję
I będę pomnażał wszystką chwałę twoją.

15. Usta moje opowiadać będą sprawiedliwość twoją,
Po wszystkie dni zbawienie twoje,
Nie znam bowiem jego miary.

16. Opiewać będę potężne dzieła twoje, Panie, Boże,
I wspominać jedynie sprawiedliwość twoją.

17. Boże,uczyłeś mnie od młodości mojej,
A ja aż dotąd oznajmiam cudowne sprawy twoje.

18. Toteż i do starości, gdy już siwy będę,
Nie opuszczaj mnie, Boże,
Aż opowiem a ramieniu twoim temu pokoleniu,
A wszystkim następnym o potędze twojej!

powrót