wprowadzenie w temat święta i modlitwy

1. NIEDZIELA PO EPIFANII– ŚWIĘTO CHRZTU PAŃSKIEGO

Hasło tygodnia:

Ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi. Rz 8,14

I – Mt 3,13-17*

13.Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan, do Jana, aby się dać ochrzcić przez niego. 14.Ale Jan odmawiał mu, mówiąc: Ja potrzebuję chrztu od ciebie, a ty przychodzisz do mnie? 15.A Jezus, odpowiadając, rzekł do niego: Ustąp teraz, albowiem godzi się nam wypełnić wszelką sprawiedliwość. Tedy mu ustąpił. 16.A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim. 17.I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem.

komentarz

II – Rz 12,1-3(4-8)*

1.Wzywam was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza. 2.A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe. 3.Powiadam bowiem każdemu spośród was, mocą danej mi łaski, by nie rozumiał o sobie więcej, niż należy rozumieć, lecz by rozumiał z umiarem stosownie do wiary, jakiej Bóg każ-demu udzielił. 4.Jak bowiem w jednym ciele wiele mamy członków, a nie wszystkie członki tę samą czyn-ność wykonują, 5.tak my wszyscy jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, a z osobna jesteśmy członkami jedni drugich. 6.A mamy różne dary według udzielonej nam łaski; jeśli dar prorokowania, to niech będzie używany stosownie do wiary; 7.jeśli posługiwanie, to w usługiwaniu ; jeśli kto naucza, to w nauczaniu; 8.jeśli kto napomina, to w napominaniu; jeśli kto obdarowuje, to w szczerości; kto jest przeło-żony, niech okaże gorliwość; kto okazuje miłosierdzie, niech to czyni z radością.

aplikiacje homiletyczne

Graduale:

Naucz mnie czynić wolę twoją, bo Ty jesteś Bogiem moim. Niech dobry duch twój prowadzi mnie po równej ziemi! Alleluja! Ps 143,10

III – Mt 4,12-17

12.A gdy Jezus usłyszał, że Jana uwięziono, usunął się do Galilei. 13.I opuściwszy Nazaret, przyszedł i zamieszkał w Kafarnaum, nad morzem, na pograniczu krain Zebulona i Naftalego, 14.aby się wypełniło, co było powiedziane przez proroka Izajasza, mówiącego: 15.Ziemia Zebulona i ziemia Naftalego, wzdłuż drogi morskiej, Zajordanie, Galilea pogan, 16.lud, pogrążony w mroku, ujrzał światłość wielką, i tym, którzy siedzieli w krainie i cieniu śmierci, rozbłysła jasność. 17.Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios.

komentarz

IV – 1 Kor 1,26-31

26.Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu, 27.ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne, 28.i to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest ni-czym, aby to, co jest czymś, unicestwić, 29.Aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym. 30.Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem, 31.aby, jak napisano: Kto się chlubi, w Panu się chlubił.

aplikacje homiletyczne

V – J 1,29-34

29.Nazajutrz ujrzał Jezusa, idącego do niego, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. 30.To jest Ten, o którym powiedziałem: Za mną idzie mąż, który był przede mną, bo pierwej był niż ja. 31.I ja go nie znałem; lecz dlatego przyszedłem, chrzcząc wodą, aby był objawiony Izraelowi. 32.Jan świadczył też, mówiąc: Widziałem Ducha, zstępującego z nieba jakby gołębica; i spo-czął na nim. 33.I ja go nie znałem; lecz Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, rzekł do mnie: Ujrzysz tego, na którego Duch zstępuje i na nim spocznie, Ten chrzci Duchem Świętym. 34.Aja widziałem to i złożyłem świadectwo, że ten jest Synem Bożym.

komentarz

VI – Iz 42,1-4(5-9)*

1.Oto sługa mój, którego popieram, mój wybrany, którego ukochała moja dusza. Natchnąłem go moim duchem, aby nadał narodom prawo. 2.Nie będzie krzyczał ani wołał, ani nie wyda na zewnątrz swojego głosu. 3.Trzciny nad-łamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi prawo. 4.Nie upadnie na duchu ani się nie złamie, dopóki nie utrwali prawa na ziemi; a jego nauki wyczekują wyspy. 5.Tak powiedział Bóg, Pan, który stworzył niebo i je rozpostarł, rozciągnął ziemię wraz z jej płodami, daje na niej ludziom tchnienie, a dech życiowy tym, którzy po niej chodzą. 6.Ja, Pan, powołałem cię w sprawiedliwości i ująłem cię za rękę, strzegę cię i uczynię cię po-średnikiem przymierza z ludem, światłością dla narodów, 7.abyś otworzył ślepym oczy, wyprowadził więźniów z zamknięcia, z więzienia tych, którzy siedzą w ciemności. 8.Ja, Pan, a takie jest moje imię, nie oddam mojej czci nikomu ani mojej chwały bałwanom. 9.Oto wydarzenia dawniejsze już się dokonały, a to, co ma nastać, zwiastuję; zanim zacznie kiełkować, opowiem je wam.

Sługa prawd Bożych

Psalm tygodnia

Ps 89

1. Pieśń pouczająca. Etana Ezrachity.

2. Będę opiewał zawsze dzieła łaski Pana!
Ustami swymi będę głosił przez wszystkie pokolenia wierność twoją.

3. Rzekłeś bowiem: Łaska trwać będzie na wieki.
Jak niebiosa utwierdziłeś wierność swoją.

4. Zawarłem przymierze z wybrańcem swoim,
Przysiągłem Dawidowi,słudze swemu:

5. Na wieki utwierdzę potomstwo twoje
I tron twój zbuduję po wszystkie pokolenia.

6. Niebiosa wysławiają cuda twoje, Panie,
I wierność twoją w zgromadzeniu świętych.

7. Któż bowiem na obłokach równy Panu,
Któż podobny Panu pośród synów Bożych?

8. Bóg groźny jest w gronie świętych,
Potężny i straszny nad wszystkich wokół niego.

9. Panie, Boże Zastępów, któż jest jak Ty?
Mocny jesteś, Panie, a wierność twoja otacza cię.

10. Ty panujesz nad morzem nieokiełznanym,
Gdy fale jego się podnoszą, Ty je uśmierzasz.

11. Tyś zmiażdżył Rahaba ugodzonego śmiertelnie,
Mocnym swym ramieniem rozproszyłeś nieprzyjaciół twoich.

12. Twoje są niebiosa, twoja też ziemia:
Tyś ugruntował świat i to, co go wypełnia.

13. Tyś stworzył północ i południe;
Tabor i Hermon radośnie wykrzykują imieniu twemu.

14. Ramię twoje jest potężne;
Mocna jest ręka twoja,
A wysoko podniesiona prawica twoja.

15. Sprawiedliwość i prawo są podstawą tronu twego,
Łaska i wierność idą przed tobą.

16. Błogosławiony lud, który umie się radować
I chodzi w światłości oblicza twego, Panie.

17. Z imienia twego raduje się każdy dzień,
A sprawiedliwość twoja wywyższa ich,

18. Bo Ty jesteś blaskiem mocy ich,
A z życzliwości twojej podnosi się siła nasza.

19. Do Pana bowiem należy tarcza nasza,
A król nasz do Świętego Izraela.

20. Niegdyś rzekłeś w widzeniu do wiernych swoich
I powiedziałeś: Wzbudziłem bohatera ku pomocy,
Wywyższyłem wybrańca z ludu;

21. Znalazłem Dawida, sługę mego,
Namaściłem go świętym olejem moim,

22. Ręka moja wspierać go będzie,
A ramię moje umocni go.

23. Nie podejdzie go wróg,
A niegodziwiec go nie pognębi.

24. Zetrę przed nim jego przeciwników,
A tych,co go nienawidzą, powalę.

25. Wierność moja i łaska będzie z nim
I przez imię moje podniesie się siła jego.

26. Położę na morzu rękę jego,
A prawicę jego na rzekach.

27. On wzywać mnie będzie: Tyś Ojcem moim,
Bogiem moim i skałą zbawienia mego.

28. Ja zaś uczynię go pierworodnym,
Najwyższym wśród królów ziemi.

29. Na wieki zachowam dla niego łaskę swoją,
A przymierze moje z nim nie wzruszy się.

30. I utrwalę na wieki ród jego,
A tron jego jak dni niebios.

31. Jeżeli synowie jego porzucą zakon mój
I nie będą postępowali według nakazów moich,

32. Jeżeli znieważą ustawy moje
I nie będą przestrzegali przykazań moich,

33. To ukarzę rózgą przestępstwo ich
I winę ich plagami,

34. Ale łaski mojej nie odmówię mu,
Ani też nie złamię wierności mojej;

35. Nie naruszę przymierza mego
I nie zmienię słowa ust moich,

36. Raz przysiągłem na świętość moją,
Że nie skłamię Dawidowi.

37. Potomstwo jego trwać będzie na wieki,
A tron jego jak słońce przede mną,

38. Jak księżyc, ustanowiony na wieki,
Wierny świadek na niebie.

39. Lecz oto Ty odrzuciłeś i wzgardziłeś nim,
Rozgniewałeś się na pomazańca swego,

40. Zerwałeś przymierze ze sługą swym,
Zdeptałeś na ziemi koronę jego.

41. Porozwalałeś wszystkie ogrodzenia jego,
Obróciłeś w gruzy warownię jego.

42. Grabią go wszyscy przechodnie,
Stał się pośmiewiskiem sąsiadów swoich.

43. Wywyższyłeś prawicę nieprzyjaciół jego,
Sprawiłeś radość wszystkim wrogom jego.

44. Stępiłeś ostrze miecza jego
I nie wspierałeś go w bitwie.

45. Pozbawiłeś blasku majestat jego,
A tron jego obaliłeś na ziemię,

46. Skróciłeś dni młodości jego,
Okryłeś go hańbą.

47. Dopóki, Panie? Czy na zawsze będziesz się ukrywał?
Czy gniew twój jak ogień płonąć będzie?

48. Pomnij, Panie, jak krótkie jest życie moje,
Jak znikomymi stworzyłeś wszystkich synów ludzkich!

49. Gdzież jest człowiek, który by żył i nie oglądał śmierci
I wyrwał duszę swoją z krainy umarłych?

50. Gdzież są, o Panie, twe pradawne łaski,
Któreś w wierności swej zaprzysiągł Dawidowi?

51. Pomnij, Panie, na zniewagę sług twoich,
Którą noszę w sercu moim jako doznaną od wielu narodów,

52. Którą znieważają, Panie, wrogowie twoi,
Którą wyszydzają ścieżki pomazańca twego.

53. Błogosławiony niech będzie Pan na wieki!
Amen, Amen.

powrót