WIELKA SOBOTA

Hasło dnia:

Ten, który zstąpił, to ten sam, co i wstąpił wysoko ponad wszystkie niebiosa, aby napełnić wszystko. Ef 4,10

I – Mt 27,(57-61)62-66*

57.A gdy nastał wieczór, przyszedł człowiek bogaty z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa. 58.Ten przyszedł do Piłata i prosił o ciało Jezusa. Wtedy Piłat kazał je wydać. 59.A Józef wziął ciało i owinął je w czyste prześcieradło, 60.i złożył je w swoim nowym grobie, który wykuł w skale, i zatoczył przed wejście do grobu wielki kamień, i odszedł. 61.A była tam Maria Magdalena i druga Maria; siedziały one naprzeciw grobu. 62.Nazajutrz, czyli w dzień po święcie Przygotowania, zebrali się u Piłata przedniejsi arcykapłani i faryzeusze, 63.mówiąc: Panie, przypomnieliśmy sobie, że ten zwodziciel jeszcze za życia powiedział: Po trzech dniach zmartwychwstanę. 64.Rozkaż więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby czasem uczniowie jego nie przyszli, nie ukradli go i nie powiedzieli ludowi: Powstał z martwych. I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze. 65.Rzekł im Piłat: Macie straż, idźcie, zabezpieczcie, jak umiecie. 66.Poszli więc i zabezpieczyli grób, pieczętując kamień i zaciągając straż.

komentarz

II – 1 P 3,18-22*

18.Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu. 19.W nim też poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu, 20.które niegdyś były nieposłuszne, gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego, kiedy budowano arkę, w której tylko niewielu, to jest osiem dusz, ocalało przez wodę. 21.Ona jest obrazem chrztu, który teraz i was zbawia, a jest nie pozbyciem się cielesnego brudu, lecz prośbą do Boga o dobre sumienie przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, 22.który wstąpił na niebiosa, siedzi na prawicy Bożej, a poddani mu są aniołowie i zwierzchności, i moce.

aplikacje homiletyczne

Graduale:

Prawica Pana podniesiona, Prawica Pana odnosi zwycięstwo. Amen. Ps 118,16

III – Jon 2,1-10

1.Lecz Pan wyznaczył wielką rybę, aby połknęła Jonasza. I był Jonasz we wnętrznościach ryby trzy dni i trzy noce. 2.I modlił się Jonasz do Pana, swojego Boga, z wnętrzności ryby, 3.mówiąc: Wzywałem Pana w mojej niedoli i odpowiedział mi, z głębi krainy umarłych wołałem o pomoc i wysłuchał mojego głosu. 4.Wrzucił mnie na głębię pośród morza i porwał mnie wir; wszystkie twoje bałwany i fale przeszły nade mną. 5.Już pomyślałem: Jestem wygnany sprzed twoich oczu, jakże będę mógł jeszcze spojrzeć na twój święty przybytek? 6.Wody sięgały mi aż do gardła, ogarnęło mnie topielisko, sitowie wiło się koło mojej głowy. 7.Zstąpiłem do stóp gór, zawory ziemi na zawsze się za mną zamknęły. Lecz Ty wydobyłeś z przepaści moje życie, Panie, Boże mój. 8.Gdy ustawało we mnie życie, wspomniałem na Pana; i tak doszła moja modlitwa do ciebie, do twojego świętego przybytku. 9.Ci, którzy trzymają się marnych bożyszczy, opuszczają swojego Miłościwego, 10.lecz ja pragnę ci złożyć ofiarę z głośnym dziękczynieniem, spełnię, co ślubowałem. U Pana jest wybawienie.

aplikacje homiletyczne

IV – Hbr 9,11.12.24

11.Lecz Chrystus, który się zjawił jako arcykapłan dóbr przyszłych, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką zbudowany, to jest nie z tego stworzonego świata pochodzący, 12.wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia. 24.Albowiem Chrystus nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami, która jest odbiciem prawdziwej, ale do samego nieba, aby się wstawiać teraz za nami przed obliczem Boga.

aplikacje homiletyczne

V – J 19,(31-37)38-42

31.Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby więc ciała nie pozostawały przez sabat na krzyżu, albowiem dzień tego sabatu był uroczysty, Żydzi prosili Piłata, aby im połamano golenie i zdjęto je. 32.Przyszli więc żołnierze i połamali golenie pierwszemu i drugiemu, którzy z nim byli ukrzyżowani; 33.a gdy podeszli do Jezusa i ujrzeli, że już umarł, nie połamali goleni jego; 34.lecz jeden z żołnierzy włócznią przebił bok jego i zaraz wyszła krew i woda. 35.A ten, który to widział, dał o tym świadectwo, a jego świadectwo jest prawdziwe; i on wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli. 36.To bowiem stało się, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana. 37.A na innym miejscu mówi Pismo: Zobaczą, kogo przebodli. 38.A potem prosił Piłata Józef z Arymatii, który był potajemnie uczniem Jezusa, z bojaźni przed Żydami, aby mógł zdjąć ciało Jezusa; i pozwolił Piłat. Poszedł więc i zdjął ciało jego. 39.Przyszedł też Nikodem, ten, który poprzednio przybył w nocy do Jezusa, niosąc około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. 40.Wzięli tedy ciało Jezusa i zawinęli je w prześcieradła z wonnościami, jak Żydzi mają zwyczaj chować umarłych. 41.A na miejscu, gdzie go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grobowiec, w którym jeszcze nikt nie był złożony. 42.Tam więc, z powodu żydowskiego dnia Przygotowania, że blisko był grób, położyli Jezusa.

kazanie

VI – Ez 37,1-14*

1.Spoczęła na mnie ręka Pana; i wyprowadził mnie w swoim duchu, i postawił mnie w środku doliny, która była pełna kości. 2.I kazał mi przejść dokoła nich, a oto było ich bardzo dużo w tej dolinie i były zupełnie wyschłe. 3.I rzekł do mnie: Synu człowieczy, czy ożyją te kości? I odpowiedziałem: Wszechmocny Panie, Ty wiesz. 4.I rzekł do mnie: Prorokuj nad tymi kośćmi i powiedz do nich: Kości wyschłe! Słuchajcie słowa Pana! 5.Tak mówi Wszechmocny Pan do tych kości: Oto Ja wprowadzę do was ożywcze tchnienie i ożyjecie. 6.I dam wam ścięgna, i sprawię, że obrośniecie ciałem, i powlokę was skórą, i dam wam moje ożywcze tchnienie, i ożyjecie, i poznacie, że Ja jestem Pan. 7.Prorokowałem więc, jak mi nakazano. A gdy prorokowałem, rozległ się głos, a oto powstał szum; i zbliżyły się kości, jedna kość do drugiej. 8.I spojrzałem: a oto pojawiły się na nich ścięgna i porosło ciało; i skóra powlokła je po wierzchu, ale ożywczego tchnienia w nich nie było. 9.I rzekł do mnie: Prorokuj do ożywczego tchnienia, synu człowieczy, i powiedz ożywczemu tchnieniu: Tak mówi Wszechmocny Pan: Przyjdź, ożywcze tchnienie, z czterech stron i tchnij na tych zabitych, a ożyją. 10.I prorokowałem, jak mi nakazano. Wtem wstąpiło w nich ożywcze tchnienie i ożyli, i stanęli na nogach – rzesza bardzo wielka. 11.I rzekł do mnie: Synu człowieczy, te kości – to cały dom izraelski. Oto mówią oni: Uschły nasze kości, rozwiała się nasza nadzieja, zginęliśmy. 12.Prorokuj więc i powiedz im: Tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja otworzę wasze groby i wyprowadzę was z waszych grobów, ludu mój, i wprowadzę was do ziemi izraelskiej. 13.I poznacie, że Ja jestem Pan, gdy otworzę wasze groby i wyprowadzę was z waszych grobów, ludu mój. 14.I tchnę w was moje ożywcze tchnienie, i ożyjecie; i osadzę was w waszej ziemi, i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam – mówi Pan.

Psalm dnia

Ps 6

1. Przewodnikowi chóru, z grą na strunach, na oktawę.
Psalm Dawidowy.

2. Panie, nie karć mnie w gniewie swoim
I w zapalczywości swojej nie karz mnie!

3. Zmiłuj się nade mną, Panie, bom jest słaby;
Uzdrów mnie, Panie, bo strwożyły się kości moje!

4. I dusza moja bardzo się zatrwożyła.
A Ty, Panie, jak długo...?

5. Odwróć się, Panie, ratuj duszę moją,
Zbaw mnie przez łaskę swoją!

6. Bo po śmierci nie pamięta się o tobie,
A w krainie umarłych któż cię wysławiać będzie?

7. Zmęczyłem się wzdychaniem moim,
Każdej nocy zraszam posłanie moje,
Łzami oblewam łoże moje.

8. Zamroczyło się zgryzotą oko moje,
Postarzało się z powodu wszystkich wrogów moich.

9. Odstąpcie ode mnie wszyscy czyniący nieprawość,
Gdyż Pan usłyszał głos płaczu mojego.

10. Wysłuchał Pan błaganie moje,
Przyjął Pan modlitwę moją.

11. Bardzo się zawstydzą i zatrwożą wszyscy wrogowie moi!
Zawrócą i zawstydzą się w tej chwili!

powrót