11. NIEDZIELA PO ŚWIĘTEJ TRÓJCY

wprowadzenie w temat niedzieli i modlitwy

Hasło tygodnia:

Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. 1 P 5,5

I – Łk 18,9-14*

9.I powiedział także do tych, którzy pokładali ufność w sobie samych, że są usprawiedliwieni, a innych lekceważyli, to podobieństwo: 10.Dwóch ludzi weszło do świątyni, aby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. 11.Faryzeusz stał i tak się w duchu modlił: Boże, dziękuję ci, że nie jestem jak inni ludzie, rabusie, oszuści, cudzołożnicy albo też jak ten oto celnik. 12.Poszczę dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę z całego mego dorobku. 13.A celnik stanął z daleka i nie śmiał nawet oczu podnieść ku niebu, lecz bił się w pierś swo-ją, mówiąc: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. 14.Powiadam wam: Ten poszedł usprawiedliwiony do domu swego, tamten zaś nie; bo każdy, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.

komentarz

II – Ef 2,4-10*

4.Ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował, 5.i nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem łaską – zbawieni jesteście – 6.i wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie, 7.aby okazać w przyszłych wiekach nadzwyczajne bogactwo łaski swojej w dobroci wobec nas w Chrystusie Jezusie. 8.Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; 9.nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. 10.Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.

Graduale:

Wysławiajcie Pana, wzywajcie imienia jego, głoście narodom czyny jego! Ps 105,1

III – Mt 21,28-32

28.A jak się wam wydaje? Pewien człowiek miał dwóch synów. Przystępując do pierwszego, rzekł: Synu, idź, pracuj dziś w winnicy. 29.A on, odpowiadając, rzekł: Tak jest, panie! Ale nie poszedł. 30.I przystępując do drugiego, powiedział tak samo. A on, odpowiadając, rzekł: Nie chcę, ale potem zastanowił się i poszedł. 31.Który z tych dwóch wypełnił wolę ojcowską? Mówią: Ten drugi. Rzecze im Jezus: Zaprawdę powiadam wam, że celnicy i wszetecznice wyprzedzają was do Królestwa Bożego. 32.Albowiem przyszedł Jan do was ze zwiastowaniem sprawiedliwości, ale nie uwierzyliście mu, natomiast celnicy i wszetecznice uwierzyli mu; a wy, chociaż to widzieliście, nie odczuliście potem skruchy, aby mu uwierzyć.

aplikacje homiletyczne

IV – Ga 2,16-21

16.Wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków za-konu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek. 17.A jeśli szukając usprawiedliwienia w Chrystusie i my sami okazaliśmy się grzesznikami, to czy Chrystus jest sługą grzechu? Z pewnością nie. 18.Bo jeśli znowu odbudowuję to, co zburzyłem, samego siebie czynię przestępcą. 19.Albowiem ja przez zakon umarłem zakonowi, abym żył Bogu. 20.Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wy-dał samego siebie za mnie. 21.Nie odrzucam łaski Bożej; bo jeśli przez zakon jest sprawiedliwość, tedy Chrystus darem-nie umarł.

aplikacje homiletyczne

V – Łk 7,36-50

36.I zaprosił go pewien faryzeusz, aby z nim jadł. Wszedłszy tedy do domu tego faryzeusza, zasiadł do stołu. 37.A oto pewna kobieta z tego miasta, grzesznica, dowiedziawszy się, iż zasiada przy stole w domu faryzeusza, przyniosła alabastrowy słoik olejku. 38.I stanąwszy z tyłu u jego nóg, zapłakała, i zaczęła łzami zlewać nogi jego i włosami swojej głowy wycierać, a całując jego stopy, namaszczała je olejkiem. 39.Ujrzawszy to faryzeusz, który go zaprosił, mówił sam w sobie: Gdyby ten był prorokiem, wiedziałby, kim i jaka jest ta kobieta, która go dotyka, bo to grzesznica. 40.Na to Jezus rzekł do niego: Szymonie, mam ci coś do powiedzenia. A ten mówi: Powiedz, Nauczycielu! 41.Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden był dłużny pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. 42.A gdy oni nie mieli z czego oddać, obydwom darował. Który więc z nich będzie go bardziej miłował? 43.A Szymon odpowiadając, rzekł: Sądzę, że ten, któremu więcej darował. A On mu rzekł: Słusznie osądziłeś. 44.I zwróciwszy się do kobiety, powiedział Szymonowi: Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twojego domu, a nie dałeś wody do nóg moich; ona zaś łzami skropiła nogi moje i włosami swoimi wytarła. 45.Nie pocałowałeś mnie; a ona, odkąd wszedłem, nie przestała całować nóg moich. 46.Głowy mojej oliwą nie namaściłeś; ona zaś olejkiem namaściła nogi moje. 47.Dlatego powiadam ci: Odpuszczono jej liczne grzechy, bo bardzo miłowała. Komu zaś mało się odpuszcza, mało miłuje. 48.I rzekł do niej: Odpuszczone są grzechy twoje. 49.I zaczęli współbiesiadnicy rozważać w sobie: Któż to jest ten, który nawet grzechy odpuszcza? 50.I powiedział do kobiety: Wiara twoja zbawiła cię, idź w pokoju.

O zbawiającej wierze
Jezus grzesznych przyjąć chce

VI – 2 Sm 12,1-10.13-15a*

1.Pan posłał Natana do Dawida, a ten, przyszedłszy do niego, powiedział: W pe-wnym mieście było dwóch mężów, jeden bogaty, a drugi ubogi. 2.Bogaty miał bardzo wiele owiec i bydła, 3.ubogi zaś nie miał nic oprócz jednej małej owieczki, którą nabył. I żywił ją, a ona wyrosła u niego razem z jego dziećmi. Z chleba jego jadała, z kubka jego piła, na łonie jego sypiała i była mu jak córka. 4.Pewnego razu przybył do męża bogatego podróżny. Żal mu było wziąć ze swoich owiec czy ze swojego bydła, aby je przyrządzić dla podróżnego, który do niego przybył. Wziął więc owieczkę tego męża ubogiego, i ją przyrządził dla męża, który do niego przybył. 5.Wtedy Dawid wybuchnął wielkim gniewem na owego męża i rzekł do Natana: Jako żyje Pan, że na śmierć zasługuje mąż, który tak postąpił. 6.Za owieczkę zapłaci w czwórnasób, dlatego że taką rzecz uczynił i że nie miał litości. 7.Wtedy Natan rzekł do Dawida: Ty jesteś tym mężem. Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Ja cię namaściłem na króla nad Izraelem i Ja cię wyrwałem z ręki Saula. 8.Dałem ci dom twojego pana i żony twojego pana na twoje łono, dałem ci dom Izraela i Judy, a jeśliby to było za mało, byłbym dodał ci jeszcze nadto. 9.Dlaczego więc wzgardziłeś słowem Pana, popełniając zło w oczach jego? Uriasza Chetej-czyka zabiłeś mieczem, jego żonę wziąłeś sobie za żonę, jego zaś zabiłeś mieczem Ammoni-tów. 10.Teraz już nie odstąpi miecz od twojego domu po wszystkie czasy, dlatego że mną wzgar-dziłeś i wziąłeś żonę Uriasza Chetejczyka, aby była twoją żoną. 13.Wtedy rzekł Dawid do Natana: Zgrzeszyłem wobec Pana. Natan zaś rzekł do Dawida: Pan również odpuścił twój grzech, nie umrzesz. 14.Ponieważ jednak czynem tym zbezcześciłeś Pana, przeto syn, który ci się urodził, musi umrzeć. 15a.Potem Natan poszedł do swojego domu.

Grzech i pokuta Dawida
Dialog pokuty i łaski

Psalm tygodnia

Ps 113,1-8

1. Alleluja. Chwalcie, słudzy Pana, Chwalcie imię Pańskie!

2. Niech imię Pana będzie błogosławione
Odtąd aż na wieki!

3. Od wschodu słońca aż do zachodu
Niech imię Pańskie będzie pochwalone.

4. Pan jest wywyższony nad wszystkie narody.
Chwała jego sięga nad niebiosa.

5. Któż jest jak Pan, Bóg nasz,
Który mieszka na wysokościach

6. I patrzy w dół na niebo i na ziemię?

7. Podnosi nędzarza z prochu,
A ubogiego wywyższa ze śmieci,

8. Aby posadzić go z książętami, z książętami ludu swego.

powrót