19. NIEDZIELA PO ŚWIĘTEJ TRÓJCY

Hasło tygodnia:

Uzdrów mnie, Panie, a będę uzdrowiony, wybaw mnie, a będę wybawiony. Jr 17,14

I – Mk 2,1-12*

1.I znowu, po kilku dniach, przyszedł do Kafarnaum i usłyszano, że jest w do-mu. 2.I zeszło się wielu, tak iż się i przed drzwiami już pomieścić nie mogli, a On głosił im słowo. 3.I przyszli do niego, niosąc paralityka, a dźwigało go czterech. 4.A gdy z powodu tłumu nie mogli do niego się zbliżyć, zdjęli dach nad miejscem, gdzie był, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. 5.A Jezus, ujrzawszy wiarę ich, rzekł paralitykowi: Synu, odpuszczone są grzechy twoje. 6.A byli tam niektórzy z uczonych w Piśmie; ci siedzieli i rozważali w sercach swoich: 7.Czemuż ten tak mówi? On bluźni. Któż może grzechy odpuszczać oprócz jednego, Boga? 8.A Jezus zaraz poznał w duchu swoim, że tak myślą w sobie, i rzekł im: Czemuż tak myślicie w sercach swoich? 9.Cóż jest łatwiej, rzec paralitykowi: Odpuszczone są ci grzechy, czy rzec: Wstań, weź łoże swoje i chodź? 10.Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma moc odpuszczać grzechy na ziemi, rzekł paralitykowi: 11.Tobie mówię: Wstań, weź łoże swoje i idź do domu swego. 12.I wstał, i za-raz wziął łoże, i wyszedł wobec wszystkich, tak iż się wszyscy zdumiewali i chwalili Boga, i mówili: Nigdyśmy nic podobnego nie widzieli.

komentarz

II – Ef 4,22-32*

22.Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze, 23.i odnówcie się w duchu umysłu waszego, 24.a obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy. 25.Przeto, odrzuciwszy kłamstwo, mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim, bo jesteśmy członkami jedni drugich. 26.Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym, 27.nie dawajcie diabłu przystępu. 28.Kto kradnie, niech kraść przestanie, a niech raczej żmudną pracą własnych rąk zdobywa dobra, aby miał z czego udzielać potrzebującemu. 29.Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych, ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba, aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. 30.A nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego, którym jesteście zapieczętowani na dzień od-kupienia. 31.Wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew, i krzyk, i złorzeczenie niech będą usunięte spośród was wraz z wszelką złością. 32.Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie, jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie.

aplikacje kaznodziejskie

Graduale:

Panie, łaska twoja trwa na wieki, nie zaniechaj dzieła rąk two-ich! Alleluja! Ps 138,8b

III – Mk 1, 32-39

32.A gdy nadszedł wieczór i zaszło słońce, przynosili do niego wszystkich, którzy się źle mieli, i opętanych przez demony. 33.I całe miasto zgromadziło się u drzwi. 34.I uzdrowił wielu, których trapiły przeróżne choroby, i wypędził wiele demonów, ale nie pozwolił demonom mówić, bo go znali. 35.A wczesnym rankiem, przed świtem, wstał, wyszedł i udał się na puste miejsce, i tam się modlił. 36.Szymon zaś i ci, co z nim byli, pośpieszyli za nim. 37.A gdy go znaleźli, rzekli do niego: Wszyscy szukają cię. 38.I rzekł im: Pójdźmy gdzie indziej, do pobliskich osiedli, abym i tam kazał, bo po to przyszedłem. 39.Poszedł więc i kazał w ich synagogach po całej Galilei, i wypędzał demony.

aplikacje kaznodziejskie

IV – Jk 5,13-16

13.Cierpi kto między wami? Niech się modli. Weseli się kto? Niech śpiewa pieśni. 14.Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim. 15.A modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego i Pan go podźwignie; jeżeli zaś dopuścił się grzechów, będą mu odpuszczone. 16.Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego.

aplikacje kaznodziejskie

V – J 5,1-16

1.Potem było święto żydowskie i udał się Jezus do Jerozolimy. 2.A jest w Jerozolimie przy Owczej Bramie sadzawka, zwana po hebrajsku Betezda, mająca pięć krużganków. 3.W nich leżało mnóstwo chorych, ślepych, chromych i wycieńczonych, którzy czekali na poruszenie wody. 4.Od czasu do czasu zstępował bowiem anioł Pana do sadzawki i poruszał wodę. Kto więc po poruszeniu wody pierwszy do niej wstąpił, odzyskiwał zdrowie, jakąkolwiek chorobą był dotknięty. 5.A był tam pewien człowiek, który chorował od trzydziestu ośmiu lat. 6.I gdy Jezus ujrzał go leżącego, i poznał, że już od dłuższego czasu choruje, zapytał go: Chcesz być zdrowy? 7.Odpowiedział mu chory: Panie, nie mam człowieka, który by mnie wrzucił do sadzawki, gdy woda się poruszy; zanim zaś ja sam dojdę, inny przede mną wchodzi. 8.Rzecze mu Jezus: Wstań, weź łoże swoje i chodź. 9.I zaraz ten człowiek odzyskał zdrowie, wziął łoże swoje i chodził. A właśnie tego dnia był sabat. 10.Toteż mówili Żydzi do uzdrowionego: Dziś sabat, nie wolno ci nosić łoża. 11.On zaś odpowiedział im: Ten, który mnie uzdrowił, rzekł mi: Weź łoże swoje i chodź. 12.Pytali go: Cóż to za człowiek, co ci powiedział: Weź je i chodź? 13.A uzdrowiony nie wiedział, kto to był, bo Jezus niepostrzeżenie oddalił się od tłumu, który był na tym miejscu. 14.Później spotkał go Jezus w świątyni i rzekł do niego: Oto wyzdrowiałeś; już nigdy nie grzesz, aby ci się coś gorszego nie stało. 15.Odszedł ten człowiek i powiedział Żydom, że to Jezus go uzdrowił. 16.I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to uczynił w sabat.

Panie, nie mam człowieka...

VI – 2 Mż 34,4-10*

4.Wyciosał Mojżesz dwie tablice kamienne takie jak poprzednie, wstał wcześnie rano i wstąpił na górę Synaj, jak mu Pan nakazał; do ręki wziął dwie tablice kamienne. 5.I zstąpił Pan w obłoku, a on stanął tam przy nim i wezwał imienia Pańskiego. 6.Wtedy Pan przeszedł obok niego, a on zawołał: Panie, Panie, Boże miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność, 7.zachowujący łaskę dla tysięcy, odpuszczający winę, występek i grzech, nie pozostawiający w żadnym razie bez kary, lecz nawiedzający winę ojców na synach i na wnukach do trzeciego i czwartego pokolenia! 8.I pochylił się Mojżesz śpiesznie aż do ziemi, złożył pokłon 9.i rzekł: Jeżeli znalazłem łaskę w oczach twoich, Panie, racz pójść, Panie, w pośrodku nas, gdyż jest to lud twardego karku; odpuść winy nasze i grzechy nasze i weź nas w dziedziczne posiadanie. 10.Na to On rzekł: Oto Ja zawrę przymierze. Wobec całego ludu czynić będę cuda, jakie się nie działy po całej ziemi i u żadnych narodów. Cały lud, wśród którego przebywasz, ujrzy dzieło Pana, gdyż straszne będzie to, co Ja z tobą uczynię.

Psalm tygodnia

Ps 32,1-5.10.11

1. Dawidowy. Pieśń pouczająca.
Błogosławiony ten, któremu odpuszczono występek,
Którego grzech został zakryty!

2. Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy,
A w duchu jego nie ma obłudy!

3. Gdy milczałem, schły kości moje
Od błagalnego wołania przez cały dzień.

4. Bo we dnie i w nocy ciążyła na mnie ręka twoja,
Siła moja zanikła jak podczas upałów letnich.

5. Grzech mój wyznałem tobie
I winy mojej nie ukryłem.
Rzekłem: Wyznam występki moje Panu;
Wtedy Ty odpuściłeś winę grzechu mego.

10. Bezbożny ma mnóstwo cierpień,
Kto zaś ufa Panu, tego łaska otacza.

11. Weselcie się w Panu i radujcie się sprawiedliwi!
Śpiewajcie radośnie wszyscy prawego serca!

powrót