22. NIEDZIELA PO ŚWIĘTEJ TRÓJCY

Hasło tygodnia:

U ciebie jest odpuszczenie, aby się ciebie bano. Ps 130,4

I – Mt 18,21-35*

21.Wtedy przystąpił Piotr do niego i rzekł mu: Panie, ile razy mam odpuścić bratu memu, je-żeli przeciwko mnie zgrzeszy? Czy aż do siedmiu razy? 22.Mówi mu Jezus: Nie powiadam ci: Do siedmiu razy, lecz do siedemdziesięciu siedmiu razy. 23.Dlatego Królestwo Niebios podobne jest do pewnego króla, który chciał zrobić obrachunek ze sługami swymi. 24.A gdy zaczął robić obrachunek, przyprowadzono mu jednego dłużnika, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. 25.A ponieważ nie miał z czego oddać, kazał go pan sprzedać wraz z żoną i dziećmi, i wszyst-kim, co miał, aby dług został spłacony. 26.Tedy sługa padł przed nim, złożył mu pokłon i rzekł: Panie! Okaż mi cierpliwość, a oddam ci wszystko. 27.Wtedy pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. 28.A gdy ów sługa wyszedł, spotkał jednego ze swych współsług, który był mu winien sto denarów; i pochwyciwszy, dusił go, mówiąc: Oddaj, coś winien. 29.Wtedy współsługa jego, padłszy na kolana, prosił go mówiąc: Okaż mi cierpliwość, a od-dam ci wszystko. 30.On jednak nie chciał, lecz odszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. 31.A współsłudzy jego widząc to, co zaszło, zasmucili się bardzo i poszedłszy, opowiedzieli panu swemu wszystko, co się stało. 32.Wtedy przywołał go pan jego i rzekł mu: Sługo zły! Wszystek tamten dług darowałem ci, boś mnie prosił. 33.Czy i ty nie powinieneś był zlitować się nad współsługą swoim, jak i ja zlitowałem się nad tobą? 34.I rozgniewał się pan jego, i wydał go katom, żeby mu oddał cały dług. 35.Tak i Ojciec mój niebieski uczyni wam, jeśli każdy nie odpuści z serca swego bratu swemu.

szkice kazań

II – Flp 1,3-11*

3.Dziękuję Bogu mojemu za każdym razem, ilekroć was wspominam, 4.zawsze w każdej modlitwie mojej za wszystkich was z radością się modląc, 5.Za społeczność waszą w ewangelii od pierwszego dnia aż dotąd, 6.mając tę pewność, że Ten, który rozpoczął w was dobre dzieło, będzie je też pełnił aż do dnia Chrystusa Jezusa. 7.Słuszna to rzecz, abym tak myślał o was wszystkich dlatego, że mam was w swoim sercu, boście wszyscy wraz ze mną współuczestnikami łaski zarówno wówczas, gdy jestem w więzieniu, jak i w czasie obrony i umacniania ewangelii. 8.Albowiem Bóg mi świadkiem, jak tęsknię do was wszystkich serdeczną miłością Chrystusa Jezusa. 9.I o to modlę się, aby miłość wasza coraz bardziej obfitowała w poznanie i wszelkie doznanie, 10.Abyście umieli odróżniać to, co słuszne, od tego, co niesłuszne, abyście byli czyści i bez nagany na dzień Chrystusowy, 11.pełni owocu sprawiedliwości przez Jezusa Chrystusa, ku chwale i czci Boga.

Graduale:

Sądź mnie według sprawiedliwości swojej, Panie, Boże mój! Al-leluja! Ps 35,24a

III – Mt 18,15-20

15.A jeśliby zgrzeszył brat twój, idź, upomnij go sam na sam; jeśliby cię usłuchał, pozyskałeś brata swego. 16.Jeśliby zaś nie usłuchał, weź z sobą jeszcze jednego lub dwóch, aby na oświadczeniu dwu lub trzech świadków była oparta każda sprawa. 17.A jeśliby ich nie usłuchał, powiedz zborowi; a jeśliby zboru nie usłuchał, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik. 18.Zaprawdę po-wiadam wam: Cokolwiek byście związali na ziemi, będzie związane i w nie-bie; i cokolwiek byście rozwiązali na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie. 19.Nadto powiadam wam, że jeśliby dwaj z was na ziemi uzgodnili swe prośby o jakąkolwiek rzecz, otrzymają ją od Ojca mojego, który jest w niebie. 20.Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem pośród nich.

komentarze

IV – Rz 7,14-25a

14.Wiemy bowiem, że zakon jest duchowy, ja zaś jestem cielesny, zaprzedany grzechowi. 15.Albowiem nie rozeznaję się w tym, co czynię; gdyż nie to czynię, co chcę, ale czego nie-nawidzę, to czynię. 16.A jeśli to czynię, czego nie chcę, zgadzam się z tym, że zakon jest dobry. 17.Ale wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie. 18.Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro; mam bowiem zawsze dobrą wolę, ale wykonania tego, co dobre, brak; 19.albowiem nie czynię dobrego, które chcę, tylko złe, którego nie chcę, to czynię. 20.A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie. 21.Znajduję tedy w sobie zakon, że gdy chcę czynić dobrze, trzyma się mnie złe; 22.bo według człowieka wewnętrznego mam upodobanie w zakonie Bożym. 23.A w członkach swoich dostrzegam inny zakon, który walczy przeciwko zakonowi, uzna-nemu przez mój rozum i bierze mnie w niewolę zakonu grzechu, który jest w człon-kach mo-ich. 24.Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci? 25a.Bogu niech będą dzięki przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego!

V – Mi 6,6-8*

6.Z czym mam wystąpić przed Panem, pokłonić się Bogu Najwyższemu? Czy mam wystąpić przed nim z całopaleniami, z rocznymi cielętami? 7.Czy Pan ma upodobanie w tysiącach baranów, w dziesiątkach tysięcy strumieni oliwy? Czy mam dać swojego pierworodnego za swoje przestępstwo, własne dziecko na oczyszczenie mojego grzechu? 8.Oznajmiono ci, człowiecze, co jest dobre i czego Pan żąda od ciebie: tylko, abyś wypełniał prawo, okazywał miłość bratnią i w pokorze obcował ze swoim Bogiem.

Z czym wystąpić przed Panem?

VI – 1 J 2,(7-11)12-17

7.Umiłowani, nie podaję wam nowego przykazania, lecz przykazanie dawne, które mieliście od początku; a tym przykazaniem dawnym jest to Słowo, które słyszeliście. 8.A jednak nowe przykazanie podaję wam, to, które jest prawdziwe w nim i w was, gdyż ciemność ustępuje, a światłość prawdziwa już świeci. 9.Kto mówi, że jest w światłości, a brata swojego nienawidzi, w ciemności jest nadal. 10.Kto miłuje brata swego, w światłości mieszka i nie ma w nim zgorszenia. 11.Kto zaś nienawidzi brata swego, jest w ciemności i w ciemności chodzi, i nie wie, dokąd idzie, gdyż ciemność zaślepiła jego oczy. 12.Piszę wam, dzieci, gdyż odpuszczone są wam grzechy dla imienia jego. 13.Piszę wam, ojcowie, gdyż znacie tego, który jest od początku. Piszę wam, młodzieńcy, gdyż zwyciężyliście złego. 14.Napisałem wam, dzieci, gdyż znacie Ojca. Napisałem wam, ojcowie, gdyż znacie tego, któ-ry jest od początku. Napisałem wam, młodzieńcy, gdyż jesteście mocni i Słowo Boże mieszka w was, i zwyciężyliście złego. 15.Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. 16.Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata. 17.I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki.

Psalm tygodnia

Ps 143,1-10

1. Psalm Dawidowy.
Panie! Słuchaj modlitwy mojej,
Usłysz błaganie moje!
Przez wierność swoją wysłuchaj mnie w sprawiedliwości swojej!

2. Nie pozywaj na sąd sługi swego,
Gdyż nikt z żyjących nie okaże się sprawiedliwym przed tobą!

3. Nieprzyjaciel prześladuje mnie,
Miażdży na proch życie moje,
Wtrąca mnie w ciemności,
Jak tych, którzy dawno umarli.

4. Omdlewa we mnie duch mój,
Trwoży się we mnie serce moje.

5. Wspominam dni dawne,
Rozmyślam o wszystkich dziełach twoich,
Rozważam czyny rąk twoich.

6. Wyciągam ręce do ciebie;
Dusza moja pragnie ciebie jak zeschła ziemia.

7. Wysłuchaj mnie rychło, Panie, bo duch mój omdlewa;
Nie ukrywaj przede mną oblicza swego,
Bym nie stał się podobny do tych, którzy schodzą do grobu!

8. Daj mi o świcie doznać łaski twojej,
Bo tobie ufam!
Wskaż mi drogę, którą mam iść,
Bo ku tobie podnoszę duszę moją!

9. Ratuj mnie od nieprzyjaciół moich, Panie,
Do ciebie się uciekam!

10. Naucz mnie czynić wolę swoją,
Bo Ty jesteś Bogiem moim. Niech dobry duch twój prowadzi mnie
Po równej ziemi!

powrót