24. NIEDZIELA PO ŚWIĘTEJ TRÓJCY

Hasło tygodnia:

Dziękujcie Ojcu, który was zdolnymi uczynił do uczest-nictwa w dziedzictwie świętych w światłości. Kol 1,12

I – Mt 9,18-26*

18.Gdy to do nich mówił, oto pewien przełożony [synagogi] przyszedł, złożył mu pokłon i rzekł: Córka moja dopiero co skonała, lecz pójdź, połóż na nią swą rękę, a ożyje. 19.I wstał Jezus, i poszedł za nim wraz z uczniami swymi. 20.A oto niewiasta, która od dwunastu lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się kraju szaty jego. 21.Mówiła bowiem do siebie: Bylebym się tylko dotknęła szaty jego, będę uzdrowiona. 22.A Jezus, obróciwszy się i ujrzawszy ją, rzekł: Ufaj, córko, wiara twoja uzdrowiła cię. I od tej chwili niewiasta była uzdrowiona. 23.A gdy przyszedł Jezus do domu przełożonego i ujrzał flecistów oraz zgiełkliwy tłum, 24.rzekł: Odejdźcie, bo nie umarła dziewczynka, lecz śpi. I naśmiewali się z niego. 25.A gdy wygnano tłum, wszedł i ujął ją za rękę, i wstała dziewczynka. 26.I rozeszła się wieść o tym po całej tamtej okolicy.

II – Kol 1,(9-12)13-20*

9.Dlatego i my od tego dnia, kiedy to usłyszeliśmy, nie przestajemy się za was modlić i prosić, abyście doszli do pełnego poznania woli jego we wszelkiej mądrości i duchowym zrozumie-niu, 10.abyście postępowali w sposób godny Pana ku zupełnemu jego upodobaniu, wydając owoc w każdym dobrym uczynku i wzrastając w poznawaniu Boga, 11.utwierdzeni wszelką mocą we-dług potęgi chwały jego ku wszelkiej cierpliwości i wytrwałości, z radością 12.dziękując Ojcu, który was zdolnymi uczynił do uczestniczenia w dziedzictwie świętych w światłości, 13.który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do Królestwa Syna swego umiłowanego, 14.w którym mamy odkupienie, odpuszczenie grzechów. 15.On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, 16.ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. 17.On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane, 18.On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy, 19.ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości 20.i żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przy-wróceniu pokoju przez krew krzyża jego.

Graduale:

Prawica Pana podniesiona, prawica Pana odnosi zwycięstwo. Alleluja! Ps 118,16

III – Kz 3,1-14*

1.Wszystko ma swój czas i każda sprawa pod niebem ma swoją porę: 2.Jest czas rodzenia i czas umierania; jest czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono. 3.Jest czas zabijania i czas leczenia; jest czas burzenia i czas budowania. 4.Jest czas płaczu i czas śmiechu; jest czas narzekania i czas pląsów. 5.Jest czas rozrzucania kamieni i czas zbierania kamieni; jest czas pieszczot i czas wstrzymy-wania się od pieszczot. 6.Jest czas szukania i czas gubienia; jest czas przechowywania i czas odrzucania. 7.Jest czas rozdzierania i czas zszywania; jest czas milczenia i czas mówienia. 8.Jest czas miłowania i czas nienawidzenia; jest czas wojny i czas pokoju. 9.Jaki pożytek ma pracujący z tego, że się trudzi? 10.Widziałem żmudne zadania, które Bóg zadał ludziom, aby się nimi trudzili. 11.Wszystko pięknie uczynił w swoim czasie, nawet wieczność włożył w ich serca; a jednak człowiek nie może pojąć dzieła, którego dokonał Bóg od początku do końca. 12.Poznałem więc, że dla ludzi nie ma nic lepszego, jak tylko radować się i używać, póki żyją. 13.Również to jest darem Bożym, że człowiek może jeść i pić, i dogadzać sobie przy całym swoim trudzie. 14.Wiem, że wszystko, cokolwiek Bóg czyni, trwa na wieki: Nic nie można do tego dodać i nic z tego ująć; a Bóg czyni to, aby się go bano.

Rozpoznać czas...

Psalm tygodnia

Ps 39,5-8

5. Daj mi, Panie, poznać kres mój
I jaka jest miara dni moich,
Abym wiedział, jak jestem znikomy!

6. Oto na szerokość dłoni wymierzyłeś dni moje
A okres życia mojego jest jak nic przed tobą.
Tylko jak tchnienie jest wszelki człowiek, choć pewnie stoi.

7. Zaprawdę, człowiek przemija jak cień,
Zaprawdę, na próżno się miota.
Gromadzi, a nie wie, kto to zabierze.

8. A teraz, czego mam się spodziewać, Panie?
W tobie jest nadzieja moja.

powrót